Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Czy Zetsu, to Zeus król kanibali?

Czy Zetsu, to Zeus król kanibali?

Zajęcia zakończyłam przed siedemnastą. Zważając na zimną porę roku, na dworze po woli zaczęło się ściemniać, a z nieba zaczął padać deszcz. Naciągnęłam na głowę kaptur czarnej kurtki i przebiegając przez wybrukowane ulice dostrzegłam, że jedna z opuszczonych kamienic zaczęła... tętnić życiem. Zaintrygowało mnie to, lecz nie miałam zamiaru wchodzić tam nie mając pojęcia co kryją te opuszczone ściany. Z tego co mi wiadomo to z dwa lat temu ewakuowano z tej kamienicy połowę mieszkańców. Drugiej połowy niestety nie dało rady uratować, gdyż ogień był zbyt duży, a dostał się do środka poprzez szyldy wentylacyjne. Najpierw duszący dym, a następnie ogień. I znowu ujrzałam oczami wyobraźni fanatyka wybuchów. Potrząsnęłam gwałtownie głową, to niemożliwe aby ten młodzieniaszek miał z tym cokolwiek wspólnego.
- Głupia jesteś - szepnęłam sama do siebie i nie zatrzymując się dłużej przy kamienicy pobiegłam zamiast do domu, jak chciał mój rozum, to instynktownie skręciłam w lewo i dotarłam do największej biblioteki w mej mieścinie. Weszłam cała przemoczona do środka i gdy tylko ujrzałam starszego pana za ladą na której były karty użytkowników uśmiechnęłam się do niego.
- Dobry wieczór panie Jerominie. Jerom, odkąd sięgam pamięcią pracował w tej bibliotece, a dzięki temu, że polubił mnie miałam dostęp do ksiąg zakazanych, o których zwykli szaracy nie mieli pojęcia. Jerom, to starszy pan z kępką włosów na głowie, które zdawały się być przykryte srebrnym kurzem lat minionych. Jego ciepły uśmiech, który nigdy z promiennej buzi bibliotekarza nie znikał sprawiał, że człowiekowi lżej robiło się na sercu.
- Dobry wieczór - założył na nos okulary, które przed chwilą czyścił białą, krystalicznie czystą chusteczką i aż krzyknął z radości na mój widok - Mitsuko! - chwycił drewnianą laskę, która była oparta o blat lady i podszedł do mnie, uścisnął mnie przyjaźnie i przyłożywszy palec do ust, zamknął bibliotekę, złapał mnie za rękę i zaprowadził w moje ulubione miejsce w tym mieście. Przechodziliśmy między regałami książek, aż dotarliśmy do ostatniej półki, małej, ledwo zauważalnej z lekturami dla klas ponad gimnazjalnych.
- Pamiętasz szyfr? - zapytał, a ja przytaknęłam kiwając głową. Najpierw chwyciłam za okładkę ,,Króla Edypa" następnie ,,Quo Vadis" ,,Starego człowieka i morze" ,,Robinsona Crusoe" aż w końcu wyciągnęłam z półki książkę ze zbiorem legend i mitów. Oparłam się plecami o biblioteczkę, a półka obróciła się w drugą stronę. Otworzyłam oczy i ujrzałam schody wiodące na dół. zaraz za mną pojawił się pan Jerymy, który zapalił lampę naftową. Objęłam go delikatnie i pomogłam zejść na dół po wąskich, stromych schodach. Gdy dotarliśmy do piwniczki, chwyciłam za medalion jaki miałam na szyi i przyłożyłam do wygrawerowanego na ścianie wizerunku przedstawiającego księżyc z którego padały na ziemię krwawe łzy. Pchnąwszy delikatnie ścianę otworzyłam tajemne przejście. Niesamowite były możliwości tego pomieszczenia. Gdy tylko wchodziłam do środka w piwniczce samoistnie zapalały się świece w kinkietach, które były przymocowane do ścian.
- Coś się stało? - zapytałam patrząc jak starszy pan żwawym krokiem (pomimo reumatyzmu) podchodzi do jednej z gablot i wyciąga z niej zapieczętowany zwój oraz księgę obszytą bawolą skórą. Pośrodku piwniczki stał duży stół z paroma krzesłami przystawionymi doń. Bibliotekarz rozwinął na blacie stołu zwój ze szkicem ,,opuszczonej kamienicy".
- Spójrz na te dłonie w oknach - pochyliłam się nad ryciną i ujrzałam ręce ludzi, które wyglądały jakby chciały uwolnić się z tego miejsca. Zamknęłam oczy, staruszek zapalił kadzidło aromatyczne, i wdychając opary kadzidła zaczęłam skupiać się tylko i wyłącznie na kamienicy. Trochę trwało nim wróciłam z powrotem z tej niezwykłej ,,wyprawy" lecz jedyne co udało mi się zauważyć, to krew, a odczucia, najgorsze jakie istnieją: złość, żal, strach, nienawiści, ból, cierpienie. Jednym słowem katusze. Zdałam relacje panu Jerominowi, a ten jedynie pokiwał głową z uznaniem.
- Naprawdę twa wiedza i otwarty umysł potrafią zaskoczyć nie jednego filozofa!
- Co ma pan na myśli?
- Mitsuko... ta kamieńca jest jedną z najstarszych jakie istnieją na świecie. W czasach z których pochodzi ten zwój, ten budynek był przeznaczony na rzeź. Było miejscem kanibali, których z czasem udało się wytępić. Niestety setki, a może nawet tysiące istnień ludzkich straciło tam swój żywot. Kanibalowie najpierw spuszczali z człowieka krew, a gdy był niemalże w objęciach śmierci rozrywali człowieka na strzępy. Wyrywali mu dłonie, nogi, rozpruwali brzuch. Następnie jedli popijając poprzednio spuszczoną krwią, do... kryształowych kielichów. To wskazuje na ich szlacheckie pochodzenie. Ciekawostką jest fakt, że... mam pytanie.
-Tak?
- Gdybyś miała do wyboru mięso ze starego barana, albo młodego jagnięcia co byś wybrała?
- Mięso z jagnięcia.
- Tak samo oni... wybierali i mordowali najczęściej dzieci do siódmego roku życia. Najlepsze, najdelikatniejsze i najbardziej słodkie mięso.
- To obłęd! - krzyknęłam nie mogąc w to uwierzyć. Jak widać nawet mój umysł nie każdą informację jest gotów pochłonąć i przyswoić dla własnych celów. - Dzisiaj widziałam w tej kamienicy zapalone światło. Dlaczego?
- O tym właśnie chcę z tobą porozmawiać. Wiesz, że nie jesteś zwykłą dziewczyną.
- Taa, ponoć jestem medium.
- Jesteś kimś o wiele ważniejszym. Twe ciało i umysł, są otwarte nie tylko na to co przyziemne. Dlatego też dla niektórych możesz stanowić śmiertelne zagrożenie. Twe waleczne serce i zdrowy umysł oraz umiejętność odbierania bodźców spoza bariery ludzkiej wyobraźni sprawiają, że jesteś niezwykłym człowiekiem. Czymś w rodzaju pogranicza między światem ludzi, a światem zmarłych.
- Co masz na myśli? Kim jestem? - zapytałam zaciekawiona. Nigdy nie miałam przyjemności poznać mych krewniaków, a wychowałam się u obcej kobiety w dodatku blondynki, która stroiła mnie w różowe ciuszki do których mam wstręt do tej pory. Dlatego, gdy stałam się pełnoletnia opuściłam jej dom i zmieniłam tryb życia. Z koloru różowego pogrążyłam się w melancholijnej czerni.
- Sama musisz to odkryć moje dziecko.
- Jednakże musi być powód, dla którego, pan mnie tutaj przyprowadził.
- Owszem. - otworzył księgę i podsunął mi pod nos - To już nie na moje biedne, stare oczy czytać przy blasku świec zapisane dłonią informacje. Jednakże, ty moja droga masz zdrowe, młode oczy - zrozumiałam, bez słowa wzięłam księgę w swe dłonie i przeczytałam niezbyt głośno, lecz wyraźnie.
- ,,Zbrodnie od 1537 roku w Kamienicy Gadiusa mają na celu usunięcie z jej obszaru wszelkie żywe istoty. Tajemnicze siły znane są z tego, że hipnotyzują umysł i każą ludziom popełniać samobójstwa. Wielokrotnie widziano skaczących obywateli z najwyżej osadzonego okna kamienicy. Żeby tego było mało rzekoma rzeź wcale nie zakończyła się kilkanaście wieków temu. Wręcz przeciwnie trwa do dziś. Tym, którym, ponoć udało się uciec, twierdzą, że widzieli... ,,ni to człowiek ni roślina, coś jakby demon w ludzkiej skórze. Olbrzymia rosiczka, która rozrywając ludzi jak zabawki połyka ich wnętrzności, nie pozostawiając po zbrodni żadnego śladu. Jego ciało białe - niczym niewinność i czarne - niczym otchłań Hadesu. Dwa głosy i jeden rozum. Nie licznym udaje się zbiec. Ponoć, to przestroga dla innych". Dziwne. nie wiadomo komu można ufać. Czy mówią prawdę? Czy oszaleli? Z zapisków sprzed tysiącleci możemy wywnioskować, że i takie monstrum wtedy istniało nazywał się Zeus, a w dzisiejszych czasach Zetsu. Wygląda tak samo, jak król kanibali. Czy, to możliwe, że jest nieśmiertelny? A może jest, aż tak potępiony, że nawet w piekle go nie chcą?" - przeczytawszy podniosłam wzrok znad pergaminu - Czyli chcesz, abym się tym całym Zetsu zajęła?
- Nie! Broń Boże! Nie... nie zbliżaj się do niego. Chciałbym, abyś zbadała sprawę owej kamienicy. Wynagrodzę cię za to swoiście. Nie będę skąpił grosza.
- Nie wezmę od pana ani pensa. Sprawdzę to. Obiecuję! Nie mogę zostawić tej sprawy niewyjaśnionej. - rozległo się ciche, miarowe, stukanie w kamienną ścianę, która jednocześnie była drzwiami do tajemniczej biblioteczki. Zamarłam z przerażenia. Nikt oprócz mnie i bibliotekarza nie miał o niej pojęcia. A może, tylko mnie się, tak wydawało?
*****************************************************





Zasady gry:
1.Podać link osoby, która mnie wytypowała.
2.Wypisać na swoim blogu reguły zabawy.
3.Wypisać 6 różnych rzeczy na swój temat.
4.Wytypować następne 6 osób.
5.Uprzedzić wybrane osoby pisząc komentarz na ich blogu

1. gaara-i-przyjaciele.blog4u.onet.pl ==> [wytypowała mój drugi blog friendship-battle-honour.blog4u.pl jednakze mysle, ze to nie zrobi różnicy na którym zamieszczę tą grę :)]
2. w/w reguły (^^.)
3. - okazuje szczerze swe sympatie oraz... antypatie
- jestem słodka, jak...papryczka chili
- moje poczucie humoru, jest [szczerze mówiąc... kwaśne] uwielbiam śmiać się ze słabości innych. Jednakże jest to mi wybaczane, ponieważ... sama również śmieje się z siebie i mych słabych punktów
- uwielbiam czekoladę i rum [w każdej postaci (od trunku i herbaty po mleko czekoladowe, czy aromat rumowy)]
- uczę się kilku języków naraz: angielski, niemiecki [chociaż szwabów nienawidzę], hiszpański... natomiast rosyjski umiem od... urodzenia [?]
- kocham zwierzęta... gdy widzę jak człowiek znęca się nad zwierzęciem, to jestem gotowa wydrapać oczy i złamać szczękę

[i coś poza grą ^_^]

- uwielbiam postawić na swoim, mścić się i... ,,odpłacić pięknym za nadobne". Jestem jak Kobra... atakuje z zaskoczenia.

4. - http://gaara-i-przyjaciele.blog4u.pl/ ==> [za to, że jesteś jedyną osobę z którą mogę otwarcie poruszać temat mojego hobby i za to, że jeżeli chodzi o Akatsuki to znalazłam ,,bratnią duszę" ;)]

Więcej blogów będzie... jak zastanowię się kogo warto tutaj polecić :)

5. Na pewno dam cynę :)
*****************************************************


Jeden z moich pierwszych clipów. Proszę o łagodną ocenę, ja się dopiero uczę ^_-



Mitsuko Kalibara 14/10/2008 01:19:15 [Powrót] Komentuj



Ucięło mi komentarz! (ZŁA)
Co do clipu. Bardzo mi się podobał, muzyczka trochę mi nie pasowała. Ale to nic ^^ Dobry pomysł z historią o Zetsu.
I dziękuje za ciepłe słowa.
Pisz dalej, jestem ciekawa jak się dalej akcja potoczy ^^

Pozdrawiam ;**
Shilow 20/10/2008 13:47:24
| brak www IP: 83.7.82.130

Widzę, że nie tylko ja chcę założyć następne opo o Akatsuki ^^ Cóż, uprzedziłaś mnie xD Masz u mnie wielkiego plusa za Akatsuki
Shilow 20/10/2008 13:41:14
| brak www IP: 83.7.82.130

Jestem pod wrażeniem. Notka jeś suuuperowa, tak, lubię czuć ten dreszczyk^^ clip też ci się udał, ale popracuj nad tym jeszcze. Pozdrawiam serdecznie ;*
Yumi Haruno 19/10/2008 15:58:22
| brak www IP: 81.190.250.117

hej zapraszam na przygody-by-ayano ukazał się nowy rozdział zapraszam^^
Ayano 19/10/2008 11:24:25
| brak www IP: 91.146.226.147

Notka mi się podoba, co do kilpu to (jestem na tak;P) jest fajny. Pozdrawiam:*:*
Lollusia 18/10/2008 22:27:46
| brak www IP: 89.174.86.84

śliczne ;)piękne. czekam na nexta :*pozdr.koffana pisz szybciutko
Ayano 16/10/2008 22:56:07
| brak www IP: 91.146.226.147

O.o
Pod żadnym pozorem mnie nie uraziłaś, no co ty... echch...głupio wyszło po prostu ^^
Ame 15/10/2008 16:40:18
| brak www IP: 91.94.96.69

Ohayo ^^ Zapraszam na nowo powstałego bloga AU o Deidarze ^^ www.artistic-precipice.blog4u.pl za spam przepraszam ale jakoś trzeba zacząć ^^
Akiharu 14/10/2008 19:50:59
| brak www IP: 84.10.197.94

Nie prosiłąm o info z nowymi nociami, ale co tam^^
Opo się zaczyna robić coraz ciekawsze!
I niezły pomysł z tymi kanibalami...

A clip bardzo fajny, początek mi się podoba^^
No i był w nim Sasori *...*
Ame 14/10/2008 11:13:14
| brak www IP: 91.94.221.129

Świetne.... o.o
Ayaa 14/10/2008 09:30:28
| brak www IP: 77.223.196.35







world-akatsuki




Akatsuki

W aktualnej notce pojawia się hardcorowy wątek Hentai. Sex sex sex... kto by pomyślał, że Hatake Kakashi jest prawdziwą nieokiełznaną bestią? No cóż pozory mylą! Uwaga: Czytasz na własną odpowiedzialność!


Księga Gości

Ksiega Gości

Dodaj do Księgi

Wpisów: 5


Archiwum

2010
Grudzień
2009
Czerwiec
Maj
Marzec
Luty
2008
Grudzień
Listopad
Październik



Linki

Oceny, ktorym sie poddalam
oceny Miyako & Ayano
Tutaj zaglądam...
śmierć jest ukojeniem



Ulubieni



Dodaj do Ulubionych


Profil



Strona Główna


Szablon zrobiła DerraS

Powered by blog4u